Witamy i wyjaśniamy po co nam blog

To jak kontakty partnerskie wyglądają pomiędzy firmami, albo pomiędzy firmami i klientami indywidualnymi każdy wie – trzeba uważnie patrzeć na to co się robi i mówi, aby już na samym początku nie popełnić jakiegoś „faux pas”, który przekreśliłby naszą szanse na nowy kontrakt bądź sprawiłby, że stracilibyśmy w oczach tej drugiej strony.

Kontakty biznesowe należy pielęgnować i dbać o nie już od samego początku, zachowując przy tym znamiona profesjonalności, a co za tym często idzie – również i powagi. Oczywiście się z tym też zgadzamy, ale gdzie jest więc tutaj miejsce na wyrażanie własnej opinii albo lepsze poznanie tej drugiej strony bez obawy, że niewłaściwe słowa zepsują dopiero co osiągnięty efekt? Zapytać wprost przecież nie zawsze wypada…

Blog firmowy Arando

Rozwiązanie powyższego problemu odnaleźć możemy w prowadzeniu firmowego bloga. Czym jest blog, każdy wie, a wiadomo, że jest to doskonałe źródło opiniotwórcze, a także platforma do komunikacji z innymi – w tym również z obecnymi jak i potencjalnymi klientami. Blog ma te wspaniałe właściwości, że pozwala zachować swobodny, niezobowiązujący ton bez obawy, że tak użyte słowa wywołają niewłaściwe wrażenie. To co jednak jest najważniejsze z naszego punktu widzenia to to, że dwustronny sposób komunikowania się poprzez bloga  pozwala spojrzeć na różne kwestie w odmienny sposób. Bo jako agencja reklamowa, możemy mieć wyrobione zdanie na niektóre tematy, ale widząc komentarze w odmiennym tonie, zmusza nas to do refleksji. Taki sposób komunikowania się pozwala w sposób „szerszy” spojrzeć na inne kwestie, bo komentarze osób spoza agencji reklamowej, są często komentarzami osób całkowicie spoza branży reklamowej, a wiec jest to cenny content serwisu, bo uczy także podejścia do problemu tej drugiej strony.

Na jaki temat?

O czym więc będziemy pisać na blogu Arando? Otóż o wszystkim co pozwoli nas również poznać właśnie od tej drugiej strony. Jesteśmy agencją reklamową, więc pojawią się rzeczy, które nas ciekawią, bawią, ale też irytują. „Ciekawi” – bo jako agencja reklamowa prezentujemy nieszablonowe podejście i szeroki krąg zainteresowań. „Bawi” – bo nasza agencja reklamowa to ludzie z poczuciem humoru i dystansem do życia, a „Irytuje” – bo jako agencja reklamowa chcemy jak najlepszych efektów i nie boimy się mówić o tym co należy zmienić bądź poprawić, aby było lepiej. Na blogu nie zabraknie również interesujących anegdotek wynikających z naszej pracy, sukcesów które przypadły nam w udziale – bo promocja jest również ważna :), a także słowniczka pojęć, który wyjaśni mniej znane określenia, które w rozmowach z klientami zdarza nam się użyć, a o których klient możliwe, że w ogóle nie słyszał (tak, chodzi o ten nieszczęsny brief). Ponadto będziemy informować o wszelkich ciekawych wydarzeniach związanych ze światem mediów, a także zamieszczać materiały z zakresu szeroko pojętego marketingu internetowego, o których nie każdy może wiedzieć, a z czego każdy mógłby skorzystać.